Pacyfizm i pacyfiści


Oglądasz wersję archiwalną tematu "Pacyfizm i pacyfiści" z forum www.wyplynnaglebie.pl/forum/


Natusiek - 13 Lipiec 2005, 20:57

No właśnie, co sądzicie o idei pacyfizmu i o samych pacyfistach?
Ja ostatnio przeżyłam taką sytuację, mianowicie szłam z bratem na koncert i miałam na sobie bluzkę z pacyfkami, podeszło do nas dwóch chłopaków zadając standardowe pytanie: "Nie dorzucicie paru groszy na piwo?" My na to że nie mamy kasy, na co jeden z chłopaków do mnie: "Nie no, nawet dziewczyna z pacyfką nie dorzuci?". Sytuacja bez żadnej agresji, narzucania się czy coś, chłopcy ogólnie sympatyczni, ale...
Takie rzeczy nie zdarzają się żadko, pacyfka zwraca uwagę, prowokuje czasem innych do wypowiedzenia swojego zdania na temat pacyfistów (nie zawsze jest to miłe). Zastanawiam się, czy czasem nie zaczynają się tworzyć jakieś stereotypy. Wydaje mi się, że dla większości ludzi "pacyfista" to synonim człowieka który litrami spożywa wino marki Komandos, pali trawkę i jest ogólnie typem mendy społecznej . Albo często pacyfizm jest stawiany na równi z anarchizmem.
Do tego dochodzi niedawna moda na koszulki i inne części garderoby z nadrukiem pacyfki, co prowokowało takie sytuacje, że ludzie nosili ten znak nie wiedząc kompletnie co oznacza - a niewiedza sprzyja tworzeniu się neistworzonych historii na temat pacyfistów.
Z resztą słyszałam też o przypadkach, kiedy księża na religii wyzywali ludzi z naszywkami pacyfistycznymi od satanistów, itp. Nie wiem i nie rozumiem skąd to wynika. Może ktoś coś wie na ten temat? Wiem tylko, że podobno Kościół interpretuje pacyfkę jako krzyż ze złamanymi ramionami i dlatego ją potępia, ale nie wiem na ile jest to prawda.
Zapraszam do dyskusji

bolcio - 13 Lipiec 2005, 22:32

Sam popieram pacyfizm, wiec się troszeczke wypowiem
co do interpretacji znaku przez Kosciól to nie mam pojecia.
Natomiast moim zdaniem pacyfisci sa postrzegani przez spoleczenstwo, jako ludzie "kwiaty" . Widza czlowieka wiecznie ujaranego i calkowicie beztroskiego
A czy znak ten prowokuje, trudno mi powiedziec moze dlatego ze nie mam ani jednego takie znaczku na wierzchu co nie przeszkadza mi w byciu pacyfista.
Wiadomo jak kazdy ma wady wiec takze nie uwazam sie za jakiegos "napalonego" pacyfisty ze tak powiem .
Zawsze mnie gryzie jedna rzecz, i nie potrafie sobie z nia poradzic. Bije sie z myslami non-stop. Chodzi oto ze nie popieram wojny i przemocy w zadnym stopniu. Ale wiem rowniez ze nigdy na swiecie nie zapanuje pokoj , poniewaz tylko wojna tak szybko napedza gospodarke i swiat sobie tego nigdy nie odpusci. i oprocz tego niektorym ludziom na swiecie nalezy sie porzadne lanie.
Kaś - 16 Lipiec 2005, 21:30

hmm..ja nic do pacyfistow nie mam..
pokoj fajna rzecz

Młoda - 16 Lipiec 2005, 22:50

Był czas, ze bardzo interesowałam sie pacyfistami...i ogólnie "hipisami" bo z pacyfffką są łączeni...
Moja bardzo dobra qmpela jakis czas mówiła o sobie jako o pacyfistce, ale po pewnym czasie zmieniła zdanie...tzn...dalej jest z apokojem...ale juz troszke inaczej...Wyszłyśmy we dwie z załozenia, ze harcerstwo troszke wyklucza pacyfizm...wiadomo...patriotyzm i te sprawy...walka za ojczyzne (która jak narazie na szczescie nie jest potrzebna)...no ale to mija sie z ideą pacyfizmu...Od czasu takowego uświadomienia sobie przestałam nosić pacyfke...a przynajmniej nigdzie w widocznym miejscu...nie chce, zeby ludzie sami nie wiedzieli co o mnie myslec...moze dojdą do podobnego wniosku jak ja odnośnie harcerzy i pasyfizmu...nie chce niedomówień...:)
A to, ze jestem przeciw walkom...kłótniom i innym sporom, to zostało...ale nie jest poprostu pod nazwą pocyfizmu...=)
Z drugiej strony troszke boje sie nosic pacywki u mnie w miescie...na osiedlu i ogolnie w drodze do skzoły..czesto mijam sie..lub jeżdze tym samym autobusem ze skinami, których oczy często skierowne są na takie "znaczki" i nie rzadko skomentowane są niemiło...podobnie jak moja przypinka "muzyka przeciwko rasizmowi"...to działa na nich jak czerwien na byka...:/
Co do księzy to nie spotkałam sie z określeniem "złamanego krzyża" czy tez porównywania z satanizmem jak narazie przynajmniej...:)
to tyle...dopisze cos jak przyjdzie mi do głowy:)

Natusiek - 23 Lipiec 2005, 17:54

hmmm... no to poszukałam i się doszukałam "źródła" satanistycznej teorii o pacyfce: TUTAJ
Chociaż w sumie nie wiem co o tym myśleć, bo jak widać strona ma charakter mocno propagandowy, anty-pacyfistyczny (manipulacja informacjami i inne zabiegi żeby udowodnić swoją tezę) Poza tym znowu stawia się tam znak równości pacyfista=anarchista no i oczywiście sztandarowa nazwa (jak ja uwielbiam takie epitety...) "bojownicy o pokój"...

no a tutaj już coś bardziej racjonalnie wyglądającego, chociaż ze strony pacyfistycznej, więc może być także nieobiektywne:

bolcio - 25 Lipiec 2005, 14:31

a ja mam taki problem jeszcze, i chcialbym wiedziec jak wy sie na to zapatrujecie
bo ja uwazam sie za pacyfiste, jak pisalem wczesniej, ale mam watpliwosc, nie wiem jakbym sie zachowal jesli bylibysmy w stanie wojny (np. tak jak to bylo podczas II swiatowej) lub potrzebna bylaby rewolucja. I teraz patriotyzm kaze mi walczyc, a za swoj kraj jestem gotow oddac zycie, ale pacyfizm znowu kaze mi ....
I co wy byscie zrobili w takiej sytuacji, bo ja bym poszedl walczyc bo jestem patriota i nie wyobrazam sobie nie walczyc za kraj
hejtel - 26 Lipiec 2005, 18:57

pacyfizm popieram w 100% i sama w jakimś tam stopniu czuję się pacyfistką ale czy bym poszła walczyć...? trudne pytanie. teraz mogę powiedzieć - tak, ale gdyby coś takiego działo się naprawdę [odpukać] to trudno przewidzieć
zajonc - 27 Lipiec 2005, 11:49

gdzies slyszalem ze pacyfizm nie wyklucza walki w obronie wlasnego panstwa. ale sam dokladnie nie wiem jak to jest. napewno nie walczylbym w czyms takim jak teraz jest polskie wojsko w Iraku. ale gdyby ktos napadl na polske to nie wiem. tez chyba nie. ale tak glebiej sie nad tym nie zastanawialem. byc moze dlatego ze za patriote sie nie uwazam a polska nie jest dla mnie jakas tam wielka wartoscia. ale wojna to zupelnie inna rzeczywistosc i teraz trudno tak gdybac. pewnie wszystko zalezaloby od tego co bym sobie postanowil w jakies krotkiej chwili
Natusiek - 27 Lipiec 2005, 12:40

ja wiem że nie potrafiłabym zabić człowieka, więc na wojnę do karabinu raczej bym się nie nadawała, ale pomimo tego, że jestem pacyfistką to uważam się też za patriotkę, więc to jasne, że starałabym się pomagać, nie biorąc udziału w krwawych walkach
z tym, że ja jestem dziewczyną, a od dziewczyn nie wymaga się brania "czynnego" udziału w wojnie, więc już na starcie mamy łatwiej - dla chłopaków to rzeczywiście trudna decyzja

pacyfizm:
1. ruch społeczno-polityczny, powstały na początku XIX w., potępiający wszystkie wojny bez względu na ich przyczyny i charakter
2. dążenie do pokoju, występowanie przeciw wojnie


zajonc, definicja jest jasna - potępianie każdej wojny, tyle, że są różne odmiany pacyfizmu, jedne bardziej radykalne, drugie mniej i to wszystko zależy od interpretacji (jedni mogą mogą postawić znak równości między "potępianie wojny"="nie branie w niej udziału", inni nie) ja uważam, że jedyną w miarę uzasadnioną sytuacją dla wzięcia udziału w walce może być właśnie obrona kraju, ale to też tylko w przypadku, kiedy kraj zostaje zaatakowany, nie kiedy sam jest agresorem

"Wojna jest zła, wojna jest zła,
Nie ważne jest kto rację ma..."

[ Dodano: 27 Lipiec 2005, 12:46 ]
Vampek - 30 Lipiec 2005, 12:05

Rzym upadl przez pacyfizm chrzescijan (miedzy innymi)
poza tym to wojsko jest zapewnieniem pokoju. (Turcja)

pacyfizm to obojetnosc, prawo do obrony jest swiete. najlepiej jak nie tylko siebie.
Natusiek - 30 Lipiec 2005, 12:25

Rzym upadl przez pacyfizm chrzescijan


hmm... ciekawa teza - proszę o rozwinięcie

hejtel - 30 Lipiec 2005, 14:10

tyle, że to nie jest pokój, a przerwa między wojnami



bardzo mądrze napisane ;]

technika poszła zbyt daleko, żeby teraz ci wariaci zaprzestali produkowania bomb atomowych, a tym bardziej, żeby zlikwidować wojska na świecie....to zbyt piękna bajka...

bolcio - 30 Lipiec 2005, 15:55

technika poszła zbyt daleko, żeby teraz ci wariaci zaprzestali produkowania bomb atomowych, a tym bardziej, żeby zlikwidować wojska na świecie



to nie technika tylko czlowiek. Kiedys byly tylko wlocznie i kamienie i juz wtedy byly wojny.
Vampek - 30 Lipiec 2005, 16:53

Natusiek,
Z początku chrześcijaństwo zakładało pacyfizm. W czasach upadku Rzymu było już religia państwową. Rzym był państwem militarno-rolniczym. Nie staram się stworzyć jakiejś nowej spiskowej teorii dziejów.

hejtel - 30 Lipiec 2005, 17:40

to nie technika tylko czlowiek. Kiedys byly tylko wlocznie i kamienie i juz wtedy byly wojny.



no tak, tylko właśnie człowiek dąży za wszelką cenę do osiągnięcia więcej i więcej....

Vampek - 30 Lipiec 2005, 18:03

lol!! ależ to głupie xP pacyfiści nie chwytają za broń, jakbyś pewnie w tej sytucji sobie to wyobrażał.

poza tym sory, dlaczego ludzie odrazu by się mordowali zamiast szukać jakichś innych rozwiązań?! jakby nie dało się tego w inny sposób załatwić...



no wlasnie co by zrobili? jajco. i masz racje ze jest to glupie. bo powinno sie zrobic to co sie zrobilo

z Fidelem negocjowal czesto tez polski Papież. i ciagle sa represje itd.

Czeczenii tez chca wiecej i wiecej..... Czeczenii dla Czeczenow
hejtel - 30 Lipiec 2005, 19:14

O przepraszam Cię bardzo w sprawie Czeczenii się mylisz! To Ruskie cholery zajmują teren Czeczenii, mordują ludzi, więc się bronią!

sądzisz, że bez walki nie można osiągnąć porozumienia?
Natusiek - 30 Lipiec 2005, 19:20

wcale nie uważam, że tworzysz spiskową teorię dziejów, po prostu chciałam wiedzieć w jakim sensie rozumiesz tę winę chrześcijan

Vampek - 30 Lipiec 2005, 19:56

O przepraszam Cię bardzo w sprawie Czeczenii się mylisz! To Ruskie cholery zajmują teren Czeczenii, mordują ludzi, więc się bronią!

sądzisz, że bez walki nie można osiągnąć porozumienia?



sproboj ponegocjowac z nimi

Natusiek,
zalozenie sprzeciwu wobec przemocy a pacyfizm to dwie rozne sprawy.

Odnosnie Rzymu - chrzescijanstwa - pacyfizmu Polski. Nie udawaj ze mnie nie rozumiesz to po pierwsze

no ale rozwine skoro prosisz ;p bo mowie o chrzescijanstwie ponad 1000 lat temu. tak samo jak polska nie pojdzie zaraz odbijac ziemie swieta, bo kiedys tak robiono. o Polsce pacyfistycznej myslalem o Koronie. Bylo to jednak stwierdzenie z ironia, poniewaz panstwo w zalozeniach i w praktyce nie moze byc pacyfistyczne. Chodzilo mi o to ze nie mielismy wtedy porzadnej armii, ponad 100lat panstwa itd. Szwajcaria nie ma armii, ale szkolenia obywateli sa reguralne i ich sie nie daloby nawet zdobyc tak latwo.

Jak chcialabys sie rozprawic z Rosjanami?? Z checia bym stanal przy ataku na wiele rezimow, ale jezeli tutaj nie powiodla by sie szybka akcja pozbycia sie tego rzadu mielibysmy III wojne swiatowa. Za to na wpadnieciem do Bialorusi jestem na tak. Co do krajow afrykanskich, trzeba miec komu oddac kraj nie uwazasz?? Wbrew pozorom z Irakiem bylo prosciej. W Afryce mozna by sie pokusic o wlaczanie na zasadach autonomii do RPA, ale tego chociazby nie da sie zrobic niespodziewanie.

Na przeszkodzie tez stoi ONZ chociazby. ale tak to jest skoro placimy ludziom za robienie pokoju to on nie moga go zrobic bo nie bedzie pokoju

wierze w pokoj. dlatego bron dla kazdego.

co do Turcji to mowie o tej teraz, Republika Turecka bodajze.
Misiunka - 30 Lipiec 2005, 20:13

eheheehe Natusiek, wystarczy spojrzec na mape: Turcja jest specyficznym krajem, bo polozonym na 2 kontynentach: europejskim i azjatyckim, oddziela je ciesnina, teraz nie chce sklamac, ale chyba Bosfora : >

to ci powinno wyjasnic, o czym w kwestii Turcji mowi do Ciebie Vampek ; )

hejtel - 30 Lipiec 2005, 20:22

Vampek napisał/a:
wierze w pokoj. dlatego bron dla kazdego.

wybacz, ale to sie troche rozbija...



trochę, no raczej, bardzo....

Bless!!
Natusiek - 30 Lipiec 2005, 21:07

zalozenie sprzeciwu wobec przemocy a pacyfizm to dwie rozne sprawy


zapraszam na poprzednią stronę - tam jest definicja pacyfizmu, a Kościół potępia wojnę bez względu na jej przyczyny i charakter

Misiunka - 30 Lipiec 2005, 21:35

P.P.P.S.Dzięks za wyjaśnienie Misunka


Misiunka prawie zawsze do uslug ; )
i przyznaje bezstronnie racje Natuskowi, Vampek, skad ty wytrzasnales takie hipotezy... to sa twoje przemyslenia? bo jak na mnie to troche szalone...

pax
Vampek - 30 Lipiec 2005, 23:50

zapraszam na poprzednią stronę - tam jest definicja pacyfizmu, a Kościół potępia wojnę bez względu na jej przyczyny i charakter



kosciol zabrania na walke w obronie. Nie kaze po zniszczeniu jednego czolgu wystawic na ostrzal drugiego a potepia atakujacego tylko.

Polska tez nie byla krajem gotowym na wolnosc. Chociaz teraz jest Cimoszewicz to moze pgr'y wroca Iraku bardziej sie nie dalo przygotowac, panstwa Afrykanskie mozna by. zreszta w afryce jest czarny islam, z ktorym powinno byc prosciej niz z tym pierwotnym.

ktos mi bzdur nawkladal? to ciekawe czemu ja zakladam realistyczne mozliwosc w przeciwienstwie do tych tupy wszyscy odluzcie bron. W wielu stanach mozna miec bron, ludzie jeszcze zyja.

Natusiek - 31 Lipiec 2005, 01:03

kosciol zabrania na walke w obronie. Nie kaze po zniszczeniu jednego czolgu wystawic na ostrzal drugiego a potepia atakujacego tylko.


no to ja widzę, że my tu mamy wogóle błędne rozumienie istoty pacyfizmu od podstaw
hmm... jeżeli się o czymś dyskutuje, to wypadałoby znać chociaż podstawowe pojęcia związane z tematem (ja to wiem bo potrafię wyciągać wnioski z własnych błędów - Misiunka pewnie pamiętasz , respect )
Ad. zdanie pierwsze: składni tu ani widu ani słychu, więc mogę się tylko domyślać znaczenia - kościół zabrania walki w obronie? chodzi ci o to, że zezwala jedynie na obronę konieczną? przynajmniej tak to zrozumiałam no i to jest prawdą
Ad. zdanie drugie: to mnie rozbawiło, doprawdy, uważasz, że pacyfiści kiedy tylko zobaczą wroga od razu oddają mu wszystkie niebezpieczne narzędzia jakie mają pod ręką a do tego błagają "zastrzel mnie"?
Ad. zdanie drugie cz. druga: kościół nie potępia atakującego, tak samo jak nie potępia zbrodniarzy i samobójców - potępia atak, zbrodnię, samobójstwo - czyn a nie osobę

Vampek - 31 Lipiec 2005, 10:26

Natusiek,
tupy - tutaj. troche za bardzo mi sie rozjechalo
kosciol zezwala na walke w obronie. kolejny rozjadl eh... cza zaczac normalnie spac.

nie wiem co masz do samopomocy, chociaz plakac pewno jest prosciej

wiem co to jest pacyfizm przeczytalem co tam bylo. czepiasz mi sie Rzymu tego ze Polska na pewno upadnie bo ma 90% katolikow, potepienie kosiciola itd. no to wyjasniam. jak mowie ze sprzeciw wobec przemocy a pacyfizm to kazesz mi znowu czytac. podobno mowimy o ideologii, to jakas plytka jak to jest to samo

Misiunka - 31 Lipiec 2005, 12:18

Vampek, bez urazy, i w ogole, ale nie moge:

Asia F. - 31 Lipiec 2005, 12:46

...

zajonc - 31 Lipiec 2005, 12:53


stoje calym sercem za Czeczenami. Zostalo ich w kraju tylko 600tys. Uwazam ze Lotwa mogla by ich wszystkich przygarnac, choc nie moze. Polska moze i by mogla ale u nas jest brak domow itd. Chociaz bym poparl i tak taki pomysl.



Nie ma sprawy. Rosjanie moga dac tym bandytom panstwo gdzies na Tajmyrze i niech sobie tam mieszkaja a nie na glownych szlakach ropociagowych. Juz widze jakie cla by nalozyli na ta rope gdyby Rosja odstapila im te ziemie. Sie obudzili troche za pozno po upadku ZSRR tloki jedne ze tez chcieliby wlasne panstwo. Rosja duzy kraj mozna kawalek ziemi wydzielic gdzies na Syberii czy nawet niech sobie na ta Lotwe jada i juz nikogo nie zabijaja.
Vampek - 31 Lipiec 2005, 14:50

Misiunka,
nie rozumiem znaczy nie logiczne?
Łotwa - nie chce mi sie tlumacyzc gdzie jest, ale polecam chociazby wikipedie
nie mniej wydzielila sie po rozpadzie ZSRR. Jednym z pierwszych krokow ktore zrobila bylo wyslanie Rosjan spowrotem do domu (Mimo to jest ich jakies 30% społeczeństwa ciagle). Ze ci Rosjanie nie mieszkali nigdzie tylko w domach totez te domy (wszyscy kochamy socjalistyczne bloki) zostaly mimo ubytku ludnosci. Z tego powodu Lotwa chetnie daje swoje obywatelstwa i ma bardzo tanie mieszkania. Czeczenii nie maja mieszkan i wielu chetnie wyniosloby z Rosji. Tak oto nielogiczne polaczylem te fakty.

Asia F.,
moglaby z punktu widzenia Czeczenów. Oni i tak mieszkaja w obozach w namiotach, teraz nie dosc ze rozstawiliby w troszke cieplejszym klimacie to nie byloby wycieczek ze strony rosyjskiego wojska.

z punktu polskiego wielki kemping na przyjmujac ze polowa zostanie jest spory problemem sanitarnym i wyzywieniowym. Pomijam juz taki drobne fakty ze mamy bezrobocie, nasz wschodni sasiad na bank sie ucieszy.

zajonc,
Nalozyliby takie cla zeby dobrze ja sprzedac, odbudowac to co bylo centrum kultury na Kaukazie itd. Mowisz ze przesiadlamy narody ktore nie chca nam tanio ropy sprzedac?? Obudzili sie za pozno?? 1785 Pierwsze powstanie przeciwko Rosji w Czeczenii.

Poza tym mojemu pradziadkowi Rosja wydzielila kawalek ziemi na Syberii. baaaaaaaa, prace znalazla. Tak biedaczkowi zle w AK bylo, ze musieli go uswiadomic czego chce. Tym oto sposobem ci separatysci przeciwko Rosji juz nikogo nie zabili.....
zajonc - 31 Lipiec 2005, 15:18



zajonc,
Nalozyliby takie cla zeby dobrze ja sprzedac,


ale przeciez to Rosjanie a nie Czeczency te ropociagi wybudowali to czemu teraz maja ot tak oddac cos co przynosi im zyski??
najlatwiej tak jak Czeczency przyjsc na gotowe i sie jeszcze tego bezczelnie domagac

hejtel - 31 Lipiec 2005, 18:04

dlaczego wydaje mi się, że dyskusja całkowicie zeszła z tymatu pacyfizmu na to kto ma jakie poglądy
Misiunka - 31 Lipiec 2005, 19:34

Misiunka,
nie rozumiem znaczy nie logiczne?
Łotwa - nie chce mi sie tlumacyzc gdzie jest, ale polecam chociazby wikipedie
nie mniej wydzielila sie po rozpadzie ZSRR. Jednym z pierwszych krokow ktore zrobila bylo wyslanie Rosjan spowrotem do domu (Mimo to jest ich jakies 30% społeczeństwa ciagle). Ze ci Rosjanie nie mieszkali nigdzie tylko w domach totez te domy (wszyscy kochamy socjalistyczne bloki) zostaly mimo ubytku ludnosci. Z tego powodu Lotwa chetnie daje swoje obywatelstwa i ma bardzo tanie mieszkania. Czeczenii nie maja mieszkan i wielu chetnie wyniosloby z Rosji. Tak oto nielogiczne polaczylem te fakty.


geografii mnie nie musisz uczyc. i na pewno nie jest tak kolorowo jak to przedstawiasz.

heh, nielogiczne bylo twoje zdanie :\

Vampek - 31 Lipiec 2005, 21:00

zajonc,
a nazwa tematu?? i mozemy odrazu ;-)

hejtel,
kto ma jakie poglady o pacyfizmie. forum dyskusyjne. chyba ze to mialoby kolko wsparcia dla pacyfistow, albo dyskusja co to jest pacyfizm w ktorej dostaje mi sie za to ze nie wiem co to pacyfizm

Misiunka,
moze w formie rozluznienia praw odnosnie azylu. nie moze w sensie przygarnac wysylajac list z zaproszeniem. zreszta napisalem czemu Polska moze i nie moze, tutaj tez mozesz to w wiekszosci dopasowac.
Asia F. - 31 Lipiec 2005, 21:20

wiec jak to z ta Lotwa, moze ich przygarnac czy moze raczej nie moze? czy moze bo nie moze? a moze nie moze poniewaz moze? : |



raczej nie może ponieważ nie może, może chce, ale nie może, bo przecież chcieć to nie zawsze móc, a móc, to tylko czasem chcieć
Natusiek - 31 Lipiec 2005, 22:22

nie wiem co masz do samopomocy, chociaz plakac pewno jest prosciej


nic nie mam - tak mi się przypadkiem skojarzyło

zajonc - 31 Lipiec 2005, 23:09

zajonc,
a nazwa tematu?? i mozemy odrazu ;-)



no nazwac go mozesz jak kcesz "Rosja" "Bracia ze wchodu" "Россия - красивый народ" itd itp

i tam napisz co Cie nurtuje i mozemy gadac
Vampek - 1 Sierpień 2005, 17:45

a choćby nawet każdy kiedyś jakiś kurs pierwszej pomocy przechodził, więc to niegłupi pomysł
a na serio, to popadasz w skrajności - skoro nie chwycą za broń, to będą od razu działać na korzyść wroga? trochę realizmu



jesli reszta chwyci a oni nie to tak. mowa o mezczyznach w wieku sensownym z kategoria najgorzej D. nie uwierzysz ale po cos jest rezerwa, chociaz przechodzimy na zolnierstwo zawodowe i dobrze.

Natusiek - 2 Sierpień 2005, 00:01

snajper to wojna? no jak przychodzi z 100tys. kolegow to na pewno Inne wykorzystanie wojska. zaczalem wypowiedz od zdania:poza tym wy wojsko widziecie tylko tak jada i strzelaja.


z tym snajperem to apropos czego?
co do dalszej części: toć napisałam, że "no chyba, że zacząłeś zupełnie nowy wątek, ale w takim razie mogłeś zaznaczyć o co ci chodzi, bo jeszcze się nie nauczyłam czytać w myślach" - z twojej wypowiedzi nie wynikało, że chodzi o inne wykorzystanie wojska

[akcja/komedia] Pacyfikator (The Pacifier)
Problem ze skrzynia Grizzly 450
Motocyklisci?? ?? ??
  • juventus squad
  • PIT37 FORMULARZ
  • przycisk rs na padzie
  • podzial;administracyjny;wojewodztwo
  • jan ancuta
  • alkohol chemia
  • pzu zycie odwolanie jak napiać
  • sterowniki do se k 750i
  • Unitra pw7010.shtml
  • Katalog wypowiedzi z for internetowych • Indeks